ZUS wprowadza ograniczenia

Wiadomości

ZUS wprowadza ograniczenia – Lekarze nie mają na czym wystawiać zwolnień lekarskich! W całym kraju brakuje druków do wystawiania zwolnień! ZUS tłumaczy, że nie chce tonąć w niepotrzebnych niedługo bloczkach i poleca wystawiać zwolnienia elektroniczne

ZUS wprowadza ograniczenia

ZUS wprowadza ograniczenia w ilości wydawanych L4. Nie będzie można chorować?

Sezon grypowy w pełni, dziesiątki tysięcy Polaków zachorowało na grypę. Z tak poważnymi objawami chorobowymi przecież nie można chodzić do pracy. ZUS właśnie teraz ogranicza ilość druków zwolnień lekarskich, nie biorąc pod uwagę iż sezon zachorowań jest w pełni. Czy będziemy musieli chodzić do pracy mimo grypy, przeziębienia i innych schorzeń?

ZUS ogranicza ilość druków zwolnień

Każdego dnia przybywa osób chorujących na grypę. Oprócz epidemii zmagamy się również z innymi schorzeniami takimi jak przeziębienia czy jeszcze inne dolegliwości, które są już niezależne od pory roku. Mimo wszystko właśnie teraz ZUS ogranicza ilość druków zwolnień lekarskich dostarczanych do gabinetów! Bożena Janicka, która jest szefową Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia mówi – „sezon grypowy w pełni, a my nie mamy na czym wystawiać zwolnień. ZUS wprowadza limity i ogranicza nam wydawanie druków do potwierdzania niezdolności pacjenta do pracy”. W sprawie zostały wysłane już listy do Ministerstwa Zdrowia oraz do resortu pracy. Nie może przecież dojść do sytuacji w której chorzy będą zmuszani do pracy, ponieważ lekarze nie będą mieli możliwości wystawiania druków L4, mimo szczerych chęci!

Oficjalne stanowisko ZUS

Zdaniem ZUS, ograniczenie ilości druków jest stopniowo wprowadzane, ponieważ od 1 lipca w Polsce zaczną obowiązywać wyłącznie zwolnienia elektroniczne. Urzędnicy nie chcą zostać z ogromną ilością druków, które już niedługo staną się nieprzydatne. Możliwe, że już teraz swoimi działaniami chcą zmusić lekarzy do wystawiania zwolnień elektronicznych. Obecnie jeden lekarz może dostać trzy lub cztery bloczki zwolnień, wielu medykom nie opłaca się jeździć po tak małą ilość druków, którą wypisują w jeden dzień. Paradoksem jest iż ZUS nie chce tonąć w niepotrzebnych bloczkach, jednak nie chce ich równocześnie wydawać lekarzom. Niedługo mogą oni zacząć wystawiać zwolnienia lekarskie na zwykłych drukach lub całkowicie odmówią ich pacjentowi mimo wskazań do odpoczynku od pracy w domu. Czy faktycznie tak ma wyglądać usprawnienie procesu wystawiania zwolnień i ochrona praw pacjenta?

Lekarze są uprzedzeni do e-zwolnień

Lekarze nie kryją również wątpliwości co do tego, czy wystawianie zwolnień elektronicznych będzie usprawnieniem całego systemu. Mimo iż nie jest problemem dostęp do Internetu w gabinetach lekarskich, to nie każdy lekarz będzie w stanie posługiwać się komputerem – 1/4 lekarzy jest obecnie w wieku emerytalnym i ciężko będzie im się dostosować do nowinek technicznych. Dodatkowo zwolnienie lekarskie może obecnie zostać wypisane na druku przez przychodnię, natomiast już e-zwolnienie może wystawić wyłącznie lekarz, ponieważ niezbędne są do tego jego kody. Ministerstwo Zdrowia tłumaczy jednak, że wprowadzenie zwolnień elektronicznych na pewno ogranicza poziom biurokracji i nie namnaża zbędnej dokumentacji papierowej. Z tego powodu od 1 lipca we wszystkich gabinetach zwolnienia elektroniczne mają być obowiązkowe, w przypadku zostawienia lekarzom dowolności, najprawdopodobniej większość z nich i tak nie przeszłaby na e-zwolnienia. Na chwilę obecną z tej metody wystawiania zwolnień korzysta zaledwie 10% lekarzy w kraju.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o