Jaskra

Jaskra, Jak z nią walczyć?

Choroby Oczy

Jaskra – W dniach od 11 do 17 marca obchodzony jest Światowy Tydzień Jaskry. W związku z tym, w wybranych gabinetach okulistycznych w całym kraju jest możliwość przebadania wzroku pod kątem tej choroby. Kto może z tego skorzystać i dlaczego warto to zrobić? Otóż na bezpłatne badanie mogą załapać się wszyscy, którzy przez ostatni rok nie byli u okulisty oraz nie mają zdiagnozowanej jaskry.

Jaskra – choroba, która doprowadza do ślepoty. Jak z nią walczyć?

Jaskra jest chorobą oczu, która dotyka na świecie około 3,5% osób powyżej 40 roku życia. Przeliczając jest to około 60 milionów ludzi, z czego około 10% utraciło wzrok w obuocznie. W samej Polsce problem jaskry może dotykać nawet 800 tysięcy osób. Dlaczego jaskra zbiera tak duże żniwa? Otóż problem polega na jej bezobjawowym przebiegu. Wiele ludzi zgłasza się do okulisty, kiedy jest już za późno na uratowanie wzroku, pomimo wdrożenia intensywnego leczenia. Zaraz po zaćmie zajmuje ona drugie miejsce jako najczęstsza przyczyna utraty widzenia. Pomimo mocno rozwiniętej medycyny nie do końca znane są przyczyny tej choroby oraz nie ma na nią skutecznego leczenia. Istnieje jedynie możliwość opóźniania jej rozwoju, a jest to najbardziej skuteczne w przypadku wczesnej diagnozy.

Jaskra powoduje zanik i uszkodzenie nerwów wzrokowych, co w dalszym postępowaniu prowadzi do ślepoty. Wyróżnia się cztery rodzaje jaskry: z otwartym kątem przesączania, z zamkniętym kątem przesączania, pierwotną i wtórną. Mechanizm pracy oka jest dosyć prosty. Wewnątrz gałki ocznej nieprzerwanie krąży płyn zwany cieczą wodnistą. Owa ciecz zaopatruje tkanki oka w składniki odżywcze i odprowadza produkty przemiany materii. Tenże płyn przepływa do naczyń krwionośnych poprzez część oka zwaną kątem przesączania. W przypadku, gdy kąt ten zamknie się lub zostanie częściowo zatkany (dokładniej otworki w nim istniejące) to dochodzi do zaburzenia równowagi pomiędzy wytworzonym płynem i jego odpływem, co doprowadza do podniesienia ciśnienia wewnątrz gałkowego, a to do nieodwracalnego zniszczenia włókien nerwowych siatkówki i naczyń krwionośnych, które je odżywiają, co w powoduje zanik nerwu wzrokowego i prowadzi do ślepoty.

Wiele ludzi nie podejrzewa u siebie jaskry, gdyż często nie powoduje ona żadnych objawów, dopóki osoba na nią chorująca nie zacznie tracić wzroku. Jak w takim razie zorientować się, czy ze wzrokiem jest wszystko w porządku? Przede wszystkim regularnie badać wzrok. Szczególnie na to powinny zwrócić uwagę osoby, które są w grupie podwyższonego ryzyka. Należą do nich osoby, które mają: podwyższone ciśnienie wewnątrz gałkowe, bardzo niskie ciśnienie tętnicze, krótkowzroczność, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca, choroby układu sercowo-naczyniowego i przede wszystkim ci, u których w rodzinie występowała ta choroba. Do czynników ryzyka mogą jeszcze należeć stres, cienka rogówka, cukrzyca, zaburzenia gospodarki tłuszczowej, nadwzroczność, budowa oka. Biorąc to wszystko pod uwagę należy zastanowić się nad tym, czy nie należymy do osób, które mogą zachorować na jaskrę. Pamiętajmy. Wcześnie wykryta jaskra i podjęte leczenie mogą uratować wzrok. A przecież jeszcze wiele mamy do zobaczenia.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o